Słyszeć nawet nie potrafi jak Dzisiaj my śpiewamy jemu tak: Chciałeś być cwany, w ząbek czesany To teraz gnijesz, draniu, w błocie pochowany My, Warszawiacy, jesteśmy tacy Kto nam na odcisk, to już pisz pan: zimny trup I niechaj każdy wie: kto na nas szarpnie się To mu to zaraz bokiem wyjdzie, może nie? Nie masz cwaniaka nad
"NIE MASZ CWANIAKA NAD WARSZAWIAKA" LYRICS by STANISŁAW GRZESIUK: Alejami wycackany szedł se Nie masz cwaniaka nad warszawiaka Lyrics Alejami wycackany szedł se jakiś gość, Facjata niby owszem, może być Nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość! Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!" I ciut nie zalała mnie zła krew,
Projekt Warszawiak - Nie ma cwaniaka na Warszawiaka - tekst piosenki, tłumaczenie piosenki i teledysk. Zobacz słowa utworu Nie ma cwaniaka na Warszawiaka wraz z teledyskiem i tłumaczeniem. Teledysk wyreżyserował Marcin Starzecki.
Piosenka "Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka" pochodzi z albumu Stanisława Grzesiuka pt. "Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka" wydanej w 1962 roku. Show more
Na Warszawiaka , nie ma cwaniaka , Który by mógł go wziąć na bajer lub pod pic , Możesz mnie chamem zwać, możesz mnie w mordę dać, lecz od stolicy von ,bo krew się będzie lać ! więc znakiem tego , nie bądź lebiegą , Przychamuj mordę , i nie gadaj więcej nic . Jeden był specjalnie na Warszawę straszny pies, Już mówił nawet :
Nie bądź za cwany w Unrę odziany, To może mieć dla ciebie skutek opłakany. Nie masz cwaniaka nad warszawiaka, Który by mógł go wziąć pod bajer lub pod pic. Możesz mnie chamem zwać, możesz mi w mordę dać. Lecz od stolicy won, bo krew się będzie lać. Wiec znakiem tego, nie bądź lebiegą.
.
na warszawiaka nie ma cwaniaka tekst