Z wieży widokowej w Ińsku rozpościera się piękny widok na pobliskie jezioro i Iński Park Krajobrazowy. Taka atrakcja jest zaledwie godzinę drogi samochodem z
Na najwyższym szczycie tego pasma górskiego - Mogielicy (1170 m. n. p. m.) była drewniana wieża widokowa, która jednak popadła w ruinę i przez ostatnie lata była zamknięta. Teraz powstała nowa - całkiem bezpieczna. Można już na nią wchodzić, choć nie została jeszcze oficjalnie otwarta.
Polana na Gorcu Kamienieckim Niebieski szlak na Gorc - widać już wieżę! Ostatnie podejście do widocznej z polany drewnianej wieży widokowej na szczycie Gorca to jeszcze ok. 15-20 min. (znowu będzie dość stromo, ale krótko!). Wieża widokowa na Gorcu
A Foreca ultraibolya index előrejelzési térképanimációja mutatja az UV-indexet Wieża widokowa na Gorcu körül a mai napra és a következő öt napra. Foreca Weather Vállalat Termékek és szolgáltatások Kapcsolat
Być może będzie to dla Was zachętą do ich odwiedzenia w przyszłości. Wieża widokowa na górze Lubań, Krośnica, województwo małopolskie. Dane techniczne: wysokość: 30 m. budulec: drewno. data otwarcia: 2015. widoki: Gorce, Pieniny, Jezioro Czorsztyńskie, a przy dobrej pogodzie Tatry. infrastruktura: ławeczki; dodatkowo w pobliżu
Wieża widokowa na Górze Wszystkich Świętych point of interest; Type: Viewpoint : Activities: Mountain Bike; E-Bike; Hike; Trail Running; 6 . Checkins 2
.
Wieża widokowa na Gorcu Ochotnica dolna 2/4 , mirosławJest to moja druga wieża widokowa zdobyta w programie Ochotnicy zdobyciu Koziarza,tym razem ruszyłem na tej wieży widokowej rozpocząłem w przysiółku rzeki w paśmie Lubomira gdzie zaczynam moją wspinaczkę niebieskim po opadach deszczu jest błotnisty i miejscami śliski,początek szlaku biegnie lasem co jeszcze pogarsza dłuższym marszu szlakiem docieram na polanę na której pojawiają się pierwsze widoki na szlaku,robię krótki postój i ruszam dalej bo nadciągneły ciemne pokonaniu kolejnego wzniesienia na choryzoncie pojawia się wieża,jeszcze tylko pokonam polanę i będe na wieży,tak mi się pokonaniu połowy polany robię krótki postój aby podziwiać tylko mała wspinaczka pod górę i już jestem pod wieżą,najpierw zaliczam szczyt Gorc,a następnie postanawiam wspiąć się na wieżę aby podziwiać blisko godzinie podziwiania szczytów schodzę pod wieżę na chwilę postoju,i ruszam w kierunku Ochotnicy dolnej zielonym szlakiem po pewnym czasie docieram do bazy namiotowej na której biwakuje kilkudziesięciu dalej szlakiem,i tak po blisko dwóch godzinach marszu docieram na moją metę dzisiejszej wycieczki czyli do ochotnicy dolnej,jeszcze tylko powrót do domu. , mirosław
Gorc i baza namiotowa Gorc z Lubomierza-Rzeki Za nami pierwsze bazowanie na bazie namiotowej Gorc ! Dla nas to było niesamowite wydarzenie, a to dlatego, że jeszcze kilka tygodni temu nie zdawaliśmy sobie sprawy z istnienia takich miejsc, nie mieliśmy nawet namiotu, a nasze namiotowe doświadczenie było równe zeru. Od tamtej pory wiele się jednak zmieniło, po pierwsze mamy już swój własny namiot, po drugie wiemy gdzie znajdują się wszystkie bazy namiotowe w bliższej i dalszej okolicy, po trzecie przeżyliśmy pierwszą noc pod namiotami i bardzo nam się podobało, a po czwarte i chyba najważniejsze, świat stanął przed nami otworem, teraz naprawdę wiemy, że możemy znaleźć się wszędzie gdzie tylko chcemy. Baza namiotowa Gorc o świcie Lubomierz-Rzeki (szlak niebieski)- Nowa Polana- Polana Świnkówka- Gorc Kamienicki- Gorc (szlak zielony)- Baza Namiotowa Gorc- Gorc- Polana Świnkówka- Nowa Polana- Lubomierz-Rzeki By zdobyć bazę namiotową Gorc musieliśmy najpierw do niej dotrzeć. Zdecydowaliśmy się na niebieski szlak, który swój początek miał w Lubomierzu, a wyruszyliśmy na niego w towarzystwie Ścieżki Kowali. Na pierwszy rzut oka wybrana przez nas trasa nie była ani szczególnie wymagająca, ani też zbyt długa. Jednak gdy na plecy zarzuciliśmy 70-litrowe plecaki, wypchane po brzegi potrzebnymi i mniej potrzebnymi rzeczami, naprawdę poczuliśmy, że żyjemy ;-) Pierwszy odcinek, z którym przyszło nam się zmierzyć, poprowadził nas przez las, zaniedbaną i mocno zabłoconą ścieżką. Szlak był tak uciążliwy, że jesteśmy pełni podziwu dla samych siebie, że nie zawróciliśmy. Gdy wreszcie wydostaliśmy się z tej błotnej pułapki znaleźliśmy się na szutrowej drodze, którą, jak się okazało w drodze powrotnej, mogliśmy iść od samego początku, aż do Nowej Polany. Będąc na Nowej Polanie, przed wyruszeniem w dalszą drogę, warto rozejrzeć się za niebieskimi oznaczeniami, gdyż szlakowskaz ukrył się w krzakach, przez co łatwo można zboczyć z trasy. Kolejnym charakterystycznym punktem, podczas naszej wędrówki, była Polana Świnkówka, z której roztacza się malowniczy widok na Tatry, dolinę Kamienickiego Potoku oraz Gorce. Miejsce to wybraliśmy na pierwszy, dłuższy postój. Na polanie Świnkówka Następnie dotarliśmy na malowniczą Polanę Gorc Kamienicki, skąd było już całkiem blisko na szczyt Gorca oraz jego wieżę widokową. Nim jednak tam dotarliśmy nie mogliśmy przejść obojętnie obok jagodowych krzaków, których w tym miejscu było bardzo dużo i które aż uginały się pod ciężarem owoców. Polana Gorc Kamienicki Po zdobyciu Gorca przyszedł czas na zasłużoną nagrodę, czyli podziwianie przepięknych krajobrazów z góry. Ostatkiem sił wdrapaliśmy się po schodach na wieżę widokową i oniemieliśmy z zachwytu. I właśnie wtedy zapadła decyzja, trzeba tu wrócić o wschodzie słońca. Widoki z wieży widokowej na szczycie Gorca Od bazy namiotowej dzieliło nas zaledwie 20 minut marszu, więc przyspieszyliśmy kroku. Gdy wreszcie dotarliśmy do celu z radością zrzuciliśmy z siebie plecaki. Potem przyszła pora na uporanie się z naszym namiotem, na co nie mieliśmy zbyt wiele czasu, bo zaczęło kropić. Udało się nam go postawić w ostatnim momencie, nim rozpadało się na dobre, zdążyliśmy schować się do środka. Żeby tego było mało to później dopadła nas jeszcze burza, ale na szczęście nic nie było w stanie zepsuć nam naszych świetnych nastrojów. Nawet nie wiedzieć kiedy nastał piękny wieczór, który spędziliśmy przy ognisku, a potem pierwsza noc pod namiotem. Szczerze mówiąc byliśmy pełni obaw, nie wiedzieliśmy zupełnie co nas czeka, na szczęście noc minęła nam bardzo spokojnie, a taki sposób nocowania bardzo przypadł nam do gustu. W odcieniach zachodzącego słońca O 4:30 udałam się pół przytomna na wschód słońca. Z naszej trójki tylko ja byłam na tyle szalona, żeby zerwać się tak wcześnie ;-) Warto było jednak to zrobić, bo widoki były imponujące. Wschód słońca z wieży widokowej na szczycie Gorca Bazę namiotową opuściliśmy dopiero koło południa. Nim wyruszyliśmy w drogę powrotną, dziewczynki na pamiątkę otrzymały bazowe koszulki. Do Lubomierza wróciliśmy tym samym szlakiem, którym szliśmy dzień wcześniej. Na Polanie Gorc Kamienicki Bazowanie z dzieckiem okazało się świetnym sposobem na rodzinną przygodę. My wróciliśmy zachwyceni i na pewno jeszcze nie raz to powtórzymy. Nasza córka jeszcze przez kilka następnych dni przeżywała nasz pierwszy wypad pod namioty, więc tym bardziej było warto dźwigać ten wielki i ciężki plecak :-) Jak przygotować się do bazowania z dzieckiem? By bazowanie z dzieckiem było przyjemne trzeba przede wszystkim zadbać o komfort spania. Nikt nie lubi obudzić się zziębniętym w środku nocy, dlatego też pierwsze co zrobiliśmy to zaopatrzyliśmy się w ciepłe śpiwory. Niestety tegoroczne lato nie rozpieszcza nas ciepłymi nocami, a w górach jest jeszcze chłodniej, więc stwierdziliśmy, że śpiwory o temperaturze komfortu +3 st C będą idealne i jak się okazało mieliśmy rację. Niestety śpiwory, takie jak nasze, mają jedną, podstawową wadę, im są grubsze, tym więcej miejsca zajmują w plecaku. By jakość naszego spania była jeszcze wyższa, zabraliśmy ze sobą dmuchane poduszki, nie zajmują one zbyt wiele miejsca, a są wręcz niezastąpione. Następnie bardzo ważną kwestią jest to na czym będziemy spać, my na pierwszy raz zabraliśmy ze sobą najzwyklejsze w świecie karimaty i jak dla nas zdały one swój egzamin, bardzo dobrze izolowały nas od podłoża i mimo pewnych obaw nie było nam na nich za twardo, dodatkowym plusem jest ich lekkość. Jeśli chodzi o namiot, zdecydowaliśmy się na namiot turystyczny 3-osobowy z niewielkim przedsionkiem. W związku z tym, że musimy go nosić w plecaku musiał być w miarę lekki i nieduży. Będąc na bazie warto pomyśleć o jakiejś zabawie. My przygotowaliśmy dla dzieci zabawę w Indian, co zostało przyjęte z olbrzymią radością. Zadania od Tańczącej Chmury okazały się bardzo wciągające, a ukryty w indiańskiej wiosce skarb wywołał uśmiech dookoła głowy ;-) Kilka słów o Bazie Gorc Baza Gorc dysponuje noclegowymi w namiotach bazowych (3,4 osobowych) oraz posiada spory teren do rozbicia swojego, własnego namiotu. Od szczytu Gorca dzieli ją 20 minut marszu. W pobliżu znajduje się źródło wody pitnej określone mianem "Do picia" oraz źródełko służące "Do mycia". Na terenie bazy mieści się w pełni wyposażona kuchnia polowa z zawsze gorącym piecem i dostępem do wrzątku, polowy prysznic oraz toaleta, a w centralnym punkcie bazy stworzone zostało miejsce na ognisko. Z początkiem lipca okolice bazy przeżywały istny jagodowy wysyp, co jest dodatkowym atutem tego miejsca. Z okolic bazy rozpościera się przepiękny widok na Tatry. Bazę namiotową Gorc oceniamy bardzo wysoko i jak najbardziej polecamy ją na rodzinne biwakowanie. Cenne wskazówki: * baza namiotowa Gorc znajduje się niedaleko szczytu Gorc * na bazie znajdują się namioty bazowe, można też rozbić się swoim własnym namiotem * nocleg w namiotach bazowych trzeba zarezerwować z wyprzedzeniem * bardzo blisko bazy mieści się źródło wody pitnej * szlak z Lubomierza na Gorc nie jest trudny technicznie, trzeba jednak trochę się powspinać * na Nowej Polanie oraz Polanie Świnkówka stoją drewniane stoły, co czyni te dwa miejsca idealnymi na dłuższy odpoczynek * szlak z Lubomierza do bazy namiotowej Gorc pokonaliśmy w około 4 godzin, uwzględniając postoje * bazowanie z dzieckiem to najlepsza przygoda i to dla całej rodziny
Długość trasy: 14,22 km Czas przejścia: 4h 41m Trudność: Wymagająca Malownicza i atrakcyjna pod względem turystycznym wycieczka, której celem jest zdobycie Gorca zwanego „Gorczańskim Krywaniem”. To popularna trasa prowadząca z doliny Kamienicy przez urokliwe gorczańskie polany, od wieków związane z gospodarką pasterską. Po drodze kilka miejsc związanych z działalnością partyzancką, która rozwijała się w masywie Gorca podczas II wojny światowej. Trudy wędrówki wynagradza znakomita panorama, jaka roztacza się z wieży widokowej na Gorcu. Lubomierz Rzeki – Nowa Polana – Polana Świnkówka – Gorc (1228 m – Nowa Polana – Groń – Szczawa Autor: Agnieszka Cygan Przewodnik turystyczny chevron_right Plan wycieczki Wycieczkę zaczynamy na przystanku autobusowym Lubomierz Przysłop. Idziemy przez chwilę szosą na wschód, skręcamy w asfaltową drogę w prawo, a następnie w lewo, przechodzimy przez most na Kamienicy. W tym miejscu spotykamy szlak koloru niebieskiego , którym będziemy wędrować na Gorc. Szlak wspina się kamienistą drogą na stoki Magorzycy. Dochodzimy do Nowej Polany, w tym miejscu dołącza szlak koloru czarnego wiodący ze Szczawy. Dalej szlakiem niebieskim przez las dość stromo dochodzimy do polany Świnkówka na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Czeka nas teraz piękny krajobrazowo odcinek wiodący przez polanę Gorc Kamienicki, z której widać już wieżę widokową na Gorcu. Na szczyt prowadzi krótkie podejście przez las. Z Gorca (1228 m schodzimy tą samą drogą, szlakiem niebieskim, przez znane nam już polany. Na wysokości Nowej Polany skręcamy w prawo na szlak czarny (kierunek: Szczawa). Wędrujemy lasem, szybko tracąc wysokość. Następnie szlak prowadzi utwardzoną drogą przez długą dolinę potoku Głębieniec. Dochodzimy do asfaltu i pierwszych zabudowań Szczawy. Szlak czarny doprowadza nas do centrum miejscowości, gdzie kończymy wycieczkę. Atrakcje i walory krajobrazowe Lubomierz Rzeki to popularny punkt wyjścia na szlaki prowadzące w Gorce oraz Beskid Wyspowy. Można stąd powędrować na Kudłoń, na Gorc, a także lepiej poznać dolinę Kamienicy. Z Rzek wychodzi także piękny, widokowy szlak żółty prowadzący na Jasień, Krzystonów i Mogielicę w Beskidzie Wyspowym. Polana Świnkówka, przez którą będziemy przechodzić, leży już na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Z polany roztacza się panorama na dolinę Kamienicy, szczyt Jaworzyny Kamienickiej oraz grzbiet Kudłonia, przy dobrej pogodzie ładnie prezentują się też Tatry. Na polanie znajduje się ławeczka oraz tablica informacyjna GPN. Polana Gorc Kamienicki, przez którą przechodzi szlak niebieski, jest położona na północ od szczytu Gorca. Rozciąga się stąd wspaniała panorama na Beskid Sądecki, Gorce, Beskid Wyspowy oraz Tatry. Na polanie stoi bacówka. Pięknie jest tutaj zwłaszcza wiosną, bowiem polana w większości porośnięta jest łąką mietlicową, która jest typowa dla gorczańskich polan piętra reglowego. Z polany bardzo dobrze widać już wieżę widokową na Gorcu, która jest celem naszej wędrówki. Gorc (1228 m to okazały szczyt położony we wschodniej części Gorców, rozciągający się między doliną Kamienicy a doliną Ochotnicy. Z powodu swej charakterystycznej sylwetki jest nazywany „Gorczańskim Krywaniem”. Nazwa „Gorc” nawiązuje do wyrabiania polan poprzez wypalanie lasu i pochodzi od słowa „gorzeć” czyli „palić się, płonąć”. Przez grzbiet Gorca przechodzi granica Gorczańskiego Parku Narodowego. Wieża widokowa na Gorcu powstała w latach 2014-2015 roku w ramach programu „Enklawa aktywnego wypoczynku w sercu Gorców – szlaki turystyki rowerowej, pieszej i narciarskiej w Gminie Ochotnica Dolna”. W tym samym czasie zbudowano trzy bliźniacze wieże w Gorcach: na Gorcu, na Lubaniu i na Magurkach, zaś czwarta wieża stanęła na Koziarzu w Beskidzie Sądeckim. Z wieży rozciąga się wspaniała, dookolna panorama. Źródła mineralne w Szczawie znane są od wieków – pisał o nich już Stanisław Staszic, a wcześniej Jan Długosz. Przed wybuchem II wojny światowej planowano utworzyć w Szczawie uzdrowisko, jednak wybuch wojny zniweczył te plany. Warto zajrzeć do pijalni wód mineralnych, która znajduje się niedaleko kościoła, i spróbować tutejszych leczniczych wód. „Hanna” polecana jest w przypadku chorób układu krążenia, zaś „Krystyna” wspomaga leczenie układu oddechowego. Warianty i modyfikacje Zachęcamy, aby odwiedzić Studencką Bazę Namiotową „Gorc”, która znajduje się na południe od głównego grzbietu Gorca, na rozległej hali podszczytowej, przy zielonym szlaku prowadzącym z Ochotnicy Dolnej. Bazę prowadzi Studenckie Koło Przewodników Górskich działające przy Oddziale Akademickim PTTK w Krakowie. Aby dojść do bazy namiotowej, schodzimy ze szczytu Gorca szlakiem niebieskim na południowy-zachód, następnie skręcamy w lewo na szlak zielony, który doprowadzi nas na Hale Gorcowskie. Do bazy dotrzemy w około 15 minut. Z Hal Podgorcowych roztacza się wspaniała panorama na Beskid Sądecki, widać też okazały grzbiet Lubania w Gorcach, zaś na dalszym planie Magurę Spiską oraz Tatry. Wskazówki praktyczne Do Lubomierza kursują autobusy z Krakowa, Szczawnicy i Mszany Dolnej (wysiadamy na przystanku Lubomierz Przysłop). Do Szczawy jeżdżą autobusy z Krakowa, Szczawnicy, Mszany Dolnej, Limanowej i Nowego Sącza. Turyści, którzy przyjadą na wycieczkę własnym samochodem, mogą po zakończeniu wędrówki wrócić autobusem ze Szczawy do Lubomierza, bowiem na tym odcinku kursy realizowane są bardzo często. Samochód można zaparkować w Lubomierzu Rzeki, za przełęczą Przysłop, już na niebieskim szlaku – duży parking jest oznaczony jako „miejsce biwakowe nad potokiem”. Niewątpliwie jest to najbardziej dogodne miejsce, bezpośrednio przy szlaku na Gorc oraz w dolinę Kamienicy. Parking jest płatny, w słoneczne weekendy dość szybko się zapełnia. Nawierzchnia parkingu nie jest utwardzona, więc po deszczu teren jest grząski i błotnisty. Szlak niebieski na Gorc jest miejscami forsowny. Pewne trudności mogą nastręczać kamieniste i podmokłe odcinki, dlatego zalecamy wygodne obuwie turystyczne. Wysiłek wynagradzają piękne panoramy, jakie roztaczają się z polan Świnkówka i Gorc Kamienicki. Szlak czarny do Szczawy jest dość monotonny i mniej atrakcyjny pod względem turystycznym – jest jednak dużo łagodniejszy niż szlak niebieski, dlatego polecamy go na zejście. W Lubomierzu Rzeki, w pobliżu przełęczy Przysłop – w miejscu, gdzie zaczynamy wędrówkę – znajduje się niewielki sklep spożywczy, w którym możemy zakupić prowiant na drogę. W Szczawie znajdują się sklepy, pijalnia wód mineralnych oraz kawiarnia. Jeśli zechcemy odwiedzić studencką bazę namiotową, pamiętajmy, że jest ona otwarta tylko w miesiącach wakacyjnych. Gorce - galeria zdjęć Wiktora Barona Długość trasy: km Przewyższenie: m Suma podejść: m Suma zejść: m Trudność: 16/30 (wymagająca) (współczynnik obliczony automatycznie, funkcjonalność eksperymentalna) Czas przejścia: 4h 41m (dla tempa marszu 4 km/h) Mapa (profil wysokości oglądany na małych ekranach może sprawiać wrażenie, że trasa jest bardziej stroma niż w rzeczywistości jest) Zaloguj się, aby pobrać plik GPX Najbliższe trasy
Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony. Niestety powstawanie kolejnych wież i platform widokowych ma też swoje minusy. Wiele szlaków, niegdyś niemalże pustych, jest teraz bardzo zatłoczonych. W wyniku tego - szczególnie w weekendy - trudno jest o chwilę ciszy, tym bardziej, że zwiększył się też ruch pojazdów, takich jak motocykle i quady. Ten wpis poświęcony jest stosunkowo nowym konstrukcjom - wieżom widokowym na Gorcu, Lubaniu, Magurkach i Koziarzu, wzniesionym w 2015 roku. Wieże widokowe na Gorcu, Lubaniu, Magurkach i Koziarzu znajdują się na terenie gminy Ochotnica Dolna. Trzy pierwsze szczyty należą do pasma Gorców, natomiast czwarty znajduje się już w Beskidzie Sądeckim, za rzeką Dunajec. Wieże te zostały wzniesione w ramach projektu „Enklawa aktywnego wypoczynku w sercu Gorców - szlaki turystyki rowerowej, pieszej i narciarskiej w Gminie Ochotnica Dolna”. Realizacja całości tego projektu pochłonęła ponad 3,6 mln zł, w tym dofinansowanie w wysokości prawie 2,5 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Pozostałą część kwoty stanowił wkład własny gminy Ochotnica Dolna. Najważniejszą częścią wspomnianego projektu była budowa czterech wież widokowych. Co istotne obiekty te są wykonane według tej samej koncepcji - mają całkowicie obudowane zarówno schody, jak i taras widokowy, dzięki czemu mogą na nie wejść nawet osoby z lękiem wysokości. Dodatkowo, po wewnętrznej stronie obudowy tarasu, przymocowane są tablice z informacjami i narysowaną panoramą otaczającego krajobrazu. Z wież, o całkowitej wysokości około 30 m i z tarasem zlokalizowanym na wysokości około 20 m, roztaczają się przepiękne widoki nie tylko na okoliczne wzniesienia, ale i na dalsze masywy górskie, w tym Tatry. Dodatkowym elementem stanowiącym wyposażenie wież są kamery, z których obraz na żywo jest przekazywany na stronę internetową Poniżej zamieszczam dwa krótkie materiały wideo zrealizowane na zlecenie gminy Ochotnica Dolna, przybliżające uroki tego regionu: Gorc (1228 m leży we wschodniej części Gorców i jednocześnie przebiega przez niego granica Gorczańskiego Parku Narodowego. Zboczami Gorca spływają liczne potoki stanowiące dopływy Kamienicy lub Ochotnicy. Na polanie znajdującej się na południowym stoku tego masywu, w okresie wakacji (lipiec i sierpień) działa Studencka Baza Namiotowa „Gorc”. Organizowany jest tam także festiwal piosenki turystycznej Gorcstok. W dniach 16-18 sierpnia 2019 roku odbyła się jego 26. edycja. Nazwa Gorc pochodzi od słowa „gorzeć” i jest związana z polanami, które powstawały poprzez wypalanie lasów. Pod szczytem Gorca znajdują się trzy takie polany: Gorc Gorcowski na południu, Gorc Młynieński na wschodzie i Gorc Kamienicki na północy. Poniżej pierwszej z nich, zarastającej już lasem, znajdują się Hale Gorcowskie z czynną sezonowo studencką bazą namiotową, wspomnianą już powyżej. Ponadto wyróżnia się jeszcze Nową Polanę, Świnkówkę i Ustępne. Jako ciekawostkę warto dodać, że wybudowana w 2015 roku wieża widokowa na Gorcu powstała w miejscu stojącej tam dawniej drewnianej wieży triangulacyjnej. Wędrówkę na Gorc rozpoczęłam ze wsi Zasadne, z doliny potoku o tej samej nazwie, choć równie dobrze można wystartować z przełęczy Wierch Młynne (732 m oddalonej o około 1,1 km, gdzie znajduje się bezpłatny parking. Wyjście z Zasadnego, po lewej stronie potok Zasadne Parking na przełęczy Wierch Młynne Z przełęczy Wierch Młynne należy kierować się czerwonym szlakiem na południowy zachód. Ten około 3,3 km odcinek prowadzi w głównej mierze lasami i polanami, a w początkowym fragmencie biegnie także wzdłuż pól i pastwisk. Krowy pasące się przy czerwonym szlaku Około 1,3 km na zachód od przełęczy Wierch Młynne szlak prowadzi przez Wierch Lelonek (955 m sam jego wierzchołek trawersując od północy. Z trasy można zaobserwować czerwono-białą wieżę przekaźnika pod szczytem Kiczory Kamienickiej. Widok ze szlaku na Wierch Lelonek i w oddali na wieżę widokową na Gorcu Widok ze szlaku na północ - na wieżę przekaźnika pod szczytem Kiczory Kamienickiej Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
wieża widokowa na gorcu